
Udało się! Po 7 godzinach, 15 minutach i 56 sekundach Mateusz zameldował się na Helu, kończąc jeden z najbardziej wymagających klasyków Open Water w Polsce — przeprawę Gdynia–Hel.
To nie tylko wyczyn sportowy. To też piękna historia o wytrwałości, przyjaźni i pomaganiu innym. Mateusz postanowił połączyć swoją pasję z dobrym celem — wszystkie wpłaty z jego wyzwania trafiły na obóz dla dzieci z Domu Dziecka „Calineczka” we Włocławku. 💙
Ogromne brawa należą się też Trenerowi Michałowi, który przez cały czas wspierał Mateusza – dobierając posiłki, motywując i pomagając w najtrudniejszych momentach.
Dziękujemy wszystkim, którzy kibicowali, wpłacali i wierzyli. Takie chwile przypominają nam, że w H2O nie chodzi tylko o naukę pływania – chodzi o ludzi, którzy razem tworzą fale dobra. 🌊❤️